<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fotopodróż Krystiana Bielatowicza</title>
	<atom:link href="http://fotopodroz.fotal.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fotopodroz.fotal.pl</link>
	<description>Fotopodróż Krystiana Bielatowicza w fotal.pl</description>
	<lastBuildDate>Wed, 12 Aug 2009 13:23:36 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Nowy blog</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/nowy-blog/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/nowy-blog/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Sep 2007 17:07:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Zapraszam na swojego nowego bloga:www.blog.bielatowicz.com
Dziękuję redakcji fotal.pl za współpracę.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszam na swojego nowego bloga:<span id="more-14376"></span><a href="http://www.blog.bielatowicz.com/">www.blog.bielatowicz.com</a></p>
<p>Dziękuję redakcji fotal.pl za współpracę.</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/intro2.jpg" border="0" alt="" hspace="0" width="700" height="86" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/nowy-blog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żubry w polu</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/zubry-w-polu/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/zubry-w-polu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Aug 2007 10:42:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Nie trzeba wcale jechać np. do Białowieży, aby zobaczyć żubry. Stoją czasami przy drogach. Nie ruszają się i można śmiało do nich podchodzić, robić zdjęcia&#8230;ale z ręki nie jedzą 


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie trzeba wcale jechać np. do Białowieży, aby zobaczyć żubry. Stoją czasami przy drogach. Nie ruszają się i można śmiało do nich podchodzić, robić zdjęcia&#8230;ale z ręki nie jedzą <span id="more-14293"></span></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/zubr_01_min.jpg" border="0" alt="zubr" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/zubr_02_min.jpg" border="0" alt="zubr" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/zubry-w-polu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzęsienie w Peru</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/trzesienie-w-peru/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/trzesienie-w-peru/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Aug 2007 20:58:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Najpierw mówili i pisali o kilkudziesięciu ofiarach. Potem więcej i więcej&#8230;teraz jest ponad 500 zabitych i tysiące rannych. Epicentrum było w okolicy miasta Pisco. To bardzo blisko El Carmen, miasteczka, gdzie mieszkałem ok. 3 tygodni. Poznałem tam wspaniałych ludzi i kulturę, która powoli umierała, ponieważ młodzi wyjeżdżali i nie interesowali się już muzyką i obyczajami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Najpierw mówili i pisali o kilkudziesięciu ofiarach. Potem więcej i więcej&#8230;teraz jest ponad 500 zabitych i tysiące rannych. Epicentrum było w okolicy miasta Pisco. To bardzo blisko El Carmen, miasteczka, gdzie mieszkałem ok. 3 tygodni.<span id="more-14284"></span> Poznałem tam wspaniałych ludzi i kulturę, która powoli umierała, ponieważ młodzi wyjeżdżali i nie interesowali się już muzyką i obyczajami swoich przodków &#8211; niewolników przybylych z Czarnego Lądu na początku XIX wieku. Teraz tą kulturę pochłonęła katastrofa. W El Carmen wszystko się zawaliło, pozostały tylko ruiny. Na szczęście ludzie przeżyli. Tyle się dowiedziałem od Jacka, który z polską ekipą telewizyjną przejechał przez to rumowisko.</p>
<p align="justify">Ale w innych miasteczkach &#8211; Pisco, Ica  &#8211; tragedia jest olbrzymia. Tam zwłoki trudno było rozpoznać. Zresztą nadal je wydobywają. Panamericana do odbudowy. Peru będzie jeszcze rok z tego wychodzić&#8230;a może dłużej.</p>
<p align="justify">Kultura, która została pochowana w ruinach, to kultura Peru Negro (Czarnego Peru). To były ostatnie takie dni w El Carmen&#8230;</p>
<p align="justify"><a href="http://www.bielatowicz.com/feature/perunegro.html">http:/www.bielatowicz.com/feature/perunegro.html</a></p>
<p align="justify"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/Munayco.jpg" border="0" alt="z nimi mieszkałem przez 3 tygodnie - ten dom już nie istnieje" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p align="justify"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/perunegro_10.jpg" border="0" alt="tv" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p align="justify"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/1.jpg" border="0" alt="dzieciak" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p align="justify"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/2.jpg" border="0" alt="w szkole" hspace="0" width="429" height="500" align="baseline" /></p>
<p align="justify"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/3.jpg" border="0" alt="ulica" hspace="0" width="389" height="450" align="baseline" /></p>
<p align="justify"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/4.jpg" border="0" alt="Luis" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p align="justify"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/5.jpg" border="0" alt="pięknie śpiewa" hspace="0" width="267" height="400" align="baseline" /></p>
<p align="justify">
<p align="justify"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/ksiadz.jpg" border="0" alt="ojciec Lorenzo - jego kościół już nie istnieje" hspace="0" width="500" height="495" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/trzesienie-w-peru/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jura</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/jura/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/jura/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Aug 2007 06:54:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[W tym roku Peru poznałem trochę z innej strony. Jechałem dwa dni konno (w sumie to był muł), jeździłem samochodem terenowym (jako pasażer, bo kierowca był w zestawie z pojazdem) oraz jadłem owoce morza. Wcześniej próbowałem je w Polsce wiele lat temu. Nie smakowały mi wtedy. W Limie kolega zabrał mnie do restauracyjki, gdzie przyrządzają [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku Peru poznałem trochę z innej strony. Jechałem dwa dni konno (w sumie to był muł), jeździłem samochodem terenowym (jako pasażer, bo kierowca był w zestawie z pojazdem) oraz jadłem owoce morza. <span id="more-14271"></span>Wcześniej próbowałem je w Polsce wiele lat temu. Nie smakowały mi wtedy. W Limie kolega zabrał mnie do restauracyjki, gdzie przyrządzają je doskonale. Nic dodać, nic ująć &#8211; niebo w gębie, raj na ziemi. Po prostu wypas! Podobno w Peru owoce morza smakują rewelacyjnie, jak nigdzie indziej. Ja im wierzę.<br />
Wynika z tego, że trzeba tam wrócić:)</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/peru_owoce_morza.jpg" border="0" alt="peru_owoce_morza jeszcze żywe" hspace="0" width="600" height="542" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/peru_01.jpg" border="0" alt="peru" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p>Uwielbiam wracać na Jurę. Tutaj mieszkają moi rodzice i najmłodszy brat. Okolice Ogrodzieńca zjeżdziło się na rowerze wzdłuż i wszerz. Wrzucam też kilka zdjęć zimowych. Chyba tego jeszcze nie pokazywałem, a kiedyś zrobiłem trochę zdjęć w sepii.</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/Konik.jpg" border="0" alt="Konik" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/jura_01.jpg" border="0" alt="jura" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/jura_02.jpg" border="0" alt="jura" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/jura_03.JPG" border="0" alt="jura" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/jura_04.jpg" border="0" alt="jura" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p>Trochę Wawy w zakamarkach Woli:</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/schody_do_nik_d.jpg" border="0" alt="schody" hspace="0" width="600" height="393" align="baseline" /></p>
<p>Trochę Bałtyku:</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/nogi.jpg" border="0" alt="Baltica" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/jura/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W kraju</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/w-kraju/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/w-kraju/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Aug 2007 20:52:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Odkąd wróciłem z Peru nie zrobiłem w tym czasie zbyt dużo zdjęć. W sumie nie zrobiłem żadnych oprócz zdjęć na zlecenie:)Z Peru przywiozłem dwa materiały i nic poza tym.
Lima &#8211; portret Layselee:

Kościół i strumień światła:

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odkąd wróciłem z Peru nie zrobiłem w tym czasie zbyt dużo zdjęć. W sumie nie zrobiłem żadnych oprócz zdjęć na zlecenie:)<span id="more-14267"></span>Z Peru przywiozłem dwa materiały i nic poza tym.</p>
<p>Lima &#8211; portret Layselee:</p>
<p align="center"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/Layselee.jpg" border="0" alt="Layselee" hspace="0" width="500" height="490" align="baseline" /></p>
<p align="left">Kościół i strumień światła:</p>
<p align="center"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/kosciol.jpg" border="0" alt="kosciol" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/w-kraju/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pata taj</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/pata-taj/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/pata-taj/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jul 2007 14:51:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Miesiąc przerwy w pisaniu bloga spędziłem bardzo twórczo. Owoce tej pracy będzie można zobaczyć w obszernej publikacji. O tym poinformuje pod koniec sierpnia;)Teraz jeszcze dzień w Arequipie i prosto do Limy.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miesiąc przerwy w pisaniu bloga spędziłem bardzo twórczo. Owoce tej pracy będzie można zobaczyć w obszernej publikacji. O tym poinformuje pod koniec sierpnia;)<span id="more-14206"></span>Teraz jeszcze dzień w Arequipie i prosto do Limy.</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/kris_na_koniu_02.jpg" border="0" alt="były sobie przygody" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/pata-taj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nocna jazda</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/nocna-jazda/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/nocna-jazda/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jul 2007 14:19:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[W tamtym roku opisywałem jak to autobusy poruszają się po pięknych i zarazem niebezpiecznych górach. Miesiąc temu miałem sposobność znów poczuć ten dreszczyk emocji. Tym razem wyciągnąłem aparat i usiadłem koło kierowcy, spoglądając bezpośrednio na drogę, która wiła się po stokach Andów, co jakiś czas pokazując przed szybą ciemność, w którą mogliśmy wpaść. Trudności były [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tamtym roku opisywałem jak to autobusy poruszają się po pięknych i zarazem niebezpiecznych górach. Miesiąc temu miałem sposobność znów poczuć ten dreszczyk emocji. Tym razem wyciągnąłem aparat i usiadłem koło kierowcy, spoglądając bezpośrednio na drogę, która wiła się po stokach Andów, co jakiś czas pokazując przed szybą ciemność, w którą mogliśmy wpaść. Trudności były większe kiedy inny autobus lub ciężarówka wyjeżdżały nagle zza zakrętu. Po hiszpańsku zakręt to la curva:)<span id="more-14205"></span>Droga była wspaniała i nie tak niebezpieczna jak by się wydawało. Większym zagrożeniem od kierowcy były głazy, które tkwiły sobie w pionowych ścianach wyglądając na znudzone tym stanem rzeczy i czekające tylko na okazję do potoczenia się wprost np. na nasz autobus. Inne zagrożenie było już całkowicie zależne od pecha. Zdaża się, że obciążone drogi po prostu zrywają się spadając w przepaść. Kilka lat temu kolegom udało się przeżyć, ponieważ droga była już zerwana jak podjechali do tego miejsca. Zerwany odcinek ciągnął się przez kilkaset metrów i miał szerokość ok. dwóch metrów. Niestety, gdy jeden z nich znalazł się już po drugiej stronie z wszystkimi bagażami – nagle droga oberwałą się do pionowej ściany. Potem przez dwa dni docierali inną drogą do Arequipy, gdzie wszyscy się spotkali.</p>
<p>Zdjęcia wykonałem podczas takiej nocnej podróży.</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/droga_w_Andach_01.jpg" border="0" alt="zbieranie plonów" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/droga_w_Andach_03.jpg" border="0" alt="zajazd" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_04.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_05.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_06.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_08.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_09.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p>Gość od odrzucania kamieni z drogi</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_10.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_11.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_12.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_13.jpg" border="0" alt="droga_w_Andach" hspace="0" width="400" height="600" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/lipiec_sierpnien/droga_w_Andach_15.jpg" border="0" alt="wymijanie" hspace="0" width="700" height="467" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/nocna-jazda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blokada</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/blokada/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/blokada/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Jun 2007 17:13:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[W Puno miejscowe misie (Peruwiańczycy) zorganizowali blokadę miasta &#8211; czyli coś w rodzaju strajku, demonstracji przeciwko rządowi. Właśnie o północy nasz autobus zatrzymał się 3 km przed miastem. Blokada polega na zasypaniu drogi kamieniami. A demonstranci rozgarzni miejscowymi trunkami wydają się mało pokojowi. Blokada może potrwać do 24 godzin. Postanowiliśmy czekać. Przejście przez blokadę może skończyć się potłuczeniami oraz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Puno miejscowe misie (Peruwiańczycy) zorganizowali blokadę miasta &#8211; czyli coś w rodzaju strajku, demonstracji przeciwko rządowi. Właśnie o północy nasz autobus zatrzymał się 3 km przed miastem. Blokada polega na zasypaniu drogi kamieniami. A demonstranci rozgarzni miejscowymi trunkami wydają się mało pokojowi. Blokada może potrwać do 24 godzin. Postanowiliśmy czekać. Przejście przez blokadę może skończyć się potłuczeniami oraz rozstaniem się z plecakiem i portfelem.<span id="more-14126"></span>Na szczęście po godzinie przyjeżdża policja z pałkami i tarczami. Odrzucają kamienie i powoli toczymy się do miasta. Przez całą drogę kamienie i szkło blokują przejazd.</p>
<p>Jesteśmy w terminalu autobusowym w Puno o 4 nad ranem i okazuje się, że strajk generalny jest w całym mieście. Odjzad jest możliwy dopiero o północy, czyli prawie za całą dobę. A ja muszę znaleźć się za 24 godziny (4 nad ranem) w Boliwii. Nie mam dużo czasu, bo do granicy kilka godzin. Czekam do 8 nad ranem. Wtedy idę do portu, gdzie jednego misia wyciągają z wody. Utopił się biedny zeszłej nocy. Policja wrzuca ciało na pick&#8217;upa i odjeżdża do miasta. Nie ma łodzi do granicy z Boliwią.</p>
<p>Pytam policjantów czy może nie jadą w tamtym kierunku, ale nic z tego. W końcu o 14 znajduje pierwszy w mieście samochód, który zabiera mnie, Seniorę i dwóch Hiszpanów do granicy. Drogo, ale to była ostatnia szansa. Przed kilkadziesiąt kilometrów na drodze mnóstwo kamieni blokuje przejazd. Kilka razy zatrzymywali nas misiaki. Trzeba było płacić jakieś kilka soli za przejazd. W jednym miejscu dzieciaki w ręku trzymali kamienie i jakiś metalowy niby nóż. Ale nie było groźnie. Dotarłem do granicy i wszystko skończyło się dobrze i zdążyłem na co chciałem.</p>
<p>Poniżej zdjęcie z nocnej blokady:</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/17_Puno.jpg" border="0" alt="blokada" hspace="0" width="0" height="0" align="baseline" /></p>
<p>Peru to nie tylko Machu Picchu i ładne kolonialne kamienice, ale również bieda i brud. Tak wygląda rzeczywistość</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/18_Puno.jpg" border="0" alt="smietnik - normalka w Peru" hspace="0" width="0" height="0" align="baseline" /></p>
<p>Poniżej Titicaca, potem Puno i Arequipa.</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/19_Puno.JPG" border="0" alt="Titicaca" hspace="0" width="0" height="0" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/20_Puno.JPG" border="0" alt="Puno" hspace="0" width="0" height="0" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/21_Arequipa.JPG" border="0" alt="Arequipa" hspace="0" width="0" height="0" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/blokada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Santa Catalina</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/santa-catalina/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/santa-catalina/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jun 2007 17:41:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie zdjęcia w Areqiupie. Odwiedziłem Klasztor Santa Catalina, założony w 1580 roku.




W moim nowym kapeluszu

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie zdjęcia w Areqiupie. Odwiedziłem Klasztor Santa Catalina, założony w 1580 roku.<span id="more-14118"></span></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/013_Arequipa.JPG" border="0" alt="Santa Catalina" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/014_Arequipa.JPG" border="0" alt="Santa Catalina" hspace="0" width="500" height="500" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/015_Arequipa.JPG" border="0" alt="Santa Catalina" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/016_Arequipa.jpg" border="0" alt="Santa Catalina" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p>W moim nowym kapeluszu</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/Tiahuanaco.jpg" border="0" alt="Tiahuanaco" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/santa-catalina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Arequipa</title>
		<link>http://fotopodroz.fotal.pl/arequipa/</link>
		<comments>http://fotopodroz.fotal.pl/arequipa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jun 2007 01:26:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krystian Bielatowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotopodróż Krystiana Bielatowicza]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Podróż z Limy do Arequipy &#8211; jak zawsze &#8211; długa i wyczerpująca. Pod nogami plecak ze sprzętem zajmował tyle miejsca, że trudno było o wygodę. Ale drogę umilił mi Shrek Trzeci i Piraci z Karaibów (ostatnia część). Perwuwiańczycy chyba mają tu głęboko gdzieś legalność filmów. Chyba że u nich premiery są szybciej niż w Polsce:)Na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podróż z Limy do Arequipy &#8211; jak zawsze &#8211; długa i wyczerpująca. Pod nogami plecak ze sprzętem zajmował tyle miejsca, że trudno było o wygodę. Ale drogę umilił mi Shrek Trzeci i Piraci z Karaibów (ostatnia część). Perwuwiańczycy chyba mają tu głęboko gdzieś legalność filmów. Chyba że u nich premiery są szybciej niż w Polsce:)<span id="more-14116"></span>Na piratach usnąłem, ponieważ jeszcze 7 godzin różnicy czasu trzeba było odespać po podróży.</p>
<p>W Arequipie kilka spraw i przyswajanie się do wysokości. W tym roku zima w Peru jest bardzo sroga. Sam odczułem to w Limie. W tamtym roku było naprawdę cieplej. W górach podobno nocami dużo poniżej zera. Kilkadziesiąt osób zmarło. Muszę zaznaczyć, że oni tu ogrzewania w ogóle nie używają!!!</p>
<p align="left">W Arequipie postanowiłem nie ukrywać się z aparatem i powłóczyłęm się godzinę. Oczywiście z wielką ostrożnością. Zresztą uderzenie lustrzanką cyfrową w głowę musi boleć. Poza tym obiektyw też swoje waży. Co do ostrożności to nigdy za wiele. Na klopa, pod prysznic, na obiad &#8211; wszędzie biorę ze sobą plecak,a w nim cały dobytek: aparat, obiektywy, lampę, laptop, dysk przenośny, średni format, dyktafon, mikrofon i kilka innych rzeczy. Razem 10 kilosów!!! Ale jak usłyszy się kilka historii o kradzieżach z hoteli to wszystko jakoś lżejsze się wydaje:)</p>
<p align="left">Godzinna fotospacerówka poniżej. Dziś sprawię sobie kapelusz, jak <em>kołboj</em> będę po górach śmigał. Na wysokości 4000-5000 m n.p.m. kapelusz to konieczność. Do tego wazelina na twarz, kurtka, rękawiczki, szalik i jakieś kalesony. Nie pomijając spodni i innych części garderoby, które są oczywiste.</p>
<p align="left">Nie wiem kiedy będę miał sposobnośc na kolejne relacje, ale postaram się coś wrzucić zanim oddalę się od cywilizacji. Pozdrawiam i do następengo.</p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/007_Arequipa.JPG" border="0" alt="007_Arequipa" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p align="center"><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/008_Arequipa.JPG" border="0" alt="008_Arequipa" hspace="0" width="333" height="500" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/009_Arequipa.jpg" border="0" alt="009_Arequipa" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/010_Arequipa.jpg" border="0" alt="010_Arequipa" hspace="0" width="333" height="500" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/011_Arequipa.JPG" border="0" alt="011_Arequipa" hspace="0" width="600" height="400" align="baseline" /></p>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/fotoblog/2007/kwiecien_czerwiec/012_Arequipa.jpg" border="0" alt="012_Arequipa" hspace="0" width="333" height="500" align="baseline" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotopodroz.fotal.pl/arequipa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

