Sesja
Bez kategorii, 2006-08-12 18:13
12 sierpień
Wizyta u wróżki/curandera okazała się bardzo pozytywna. Oczysciła moje ciało ze złej energii opowiadajac przy tym o mojej przeszłosci, wcieleniach, przyszłości oraz o tym, na co mam uważac. Ciekawych rzeczy wysłuchałem…
Natomiast w nocy uczestniczyłem w sesji prowadzonej przez curandero. Było nas prawie dziesięć osob. Ceremonia była iście szamańska. Modły, artefakty, miecze w ręku, mikstury, alkohol na mojej twarzy i na klacie, znow wróżby, podskoki, oczyszczanie itp…
Dowiedziałem sie czegoś, w coś tam uwierzyłem, nad czymś sie zastanowiłem, coś postanowiłem…
A propos Berlina i transportu w nocy – wciąż szukam info:)




